Tigra stoi pod różowym znakiem zapytania.
Tigra, gdy miała złamaną nogę nie nosiła gipsu, tylko bandaż, miała kilka operacji i dużo pieniędzy na nią poszło. Kiedy bandaż został zdjęty, Tigrze trudno się chodziło.
Kiedy
Tigra po raz pierwszy spojrzała w lustro, zobaczyła innego kota,
którego nie lubiła. Jej reakcję widać na zdjęciu. Żeby ją uspokoić, mama
i ja zaczęłyśmy głaskać Tigrę. Chodziło o to, że miała zobaczyć jak
tamten kotek jest głaskany i jak ona jest głaskana, bo w tedy wie, że on
i ona są dobrymi kotkami.
Tigra, gdy oswoiła się z kotem w lustrze, przytulała się do niego. Teraz niestety przestała.😞
Tigra była taka mała w dzieciństwie, że mieściła się do mojej torebki.
Wzięliśmy Tigrę gdy była malutka, tak malutka, że musieliśmy ją karmić z butelki!😊





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz