czwartek, 17 stycznia 2019

Dzwoneczek

Tigra często poluje na jaszczurki, myszy i nornice, więc mama wymyśliła sposób na to, aby to zakończyć.
W domu mamy dwie obroże dla kotów, mama znalazła jedną z nich i przywiązała do niej dzwoneczek, a potem założyła go Tigrze.
Teraz kiedy Tigra będzie polować, inne zwierzęta ją usłyszą i po sprawie!



czwartek, 8 marca 2018

Czrna Pantera

Zgadnijcie na jakim filmie wczoraj byłam!

Oczywiście na ,,Czarnej Panterze“. Film był genialny! I w niektórych miejscach był bardzo śmieszny! Ale nie o tym chciałam wam opowiedzieć.

Usiadłyśmy z mamą na fotelach VIPów, przy których były dwa guziczki: jeden opuszczał folel, drugi go stawiał.

Opuściłam sobie fotel i oglądałam.

Ale w pewnym momencie siedzenie samo się podniosło i jakiego guzika nie naciskałam fotel nie chciał się położyć. W końcu się z tym uporałam, ale nadal do końca nie leżałam.

Film był EKSTRA! Nie mogę się doczekać, aż zobaczę najnowszą część AVENGERSów!

Macie tu moje social media:

Instagram: mirgozatka.sim, seven_animals_, mala_tygrysica

YT: To Co Najciekawsze, RymoBór

Musical.ly: lisek773

Snaphat: migorzataaa10


PA PAAAAA, widzimy się juuutrooo!👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋

piątek, 29 grudnia 2017

PAPUPAPI❕❗❕❗❕🐦

Byłam dziś w PAPUPAPI! (Czyli w papugarni).

Najpierw miałam zdięcie z wężem dusicielem.🐉 Wiem, co boa dusiciel robi w papugarni? Był po prostu dodatkową atrakcją.🎉🐉🎊

Potem poszliśmy do pomieszczenia z papugami. Były papugi: żak, jedna ara, papugi faliste i jedna kakadu.
Ja i tata dostaliśmy wykupione przez nas ziarna dla papug w kubeczkach.

Pierwsza papuga, która jadła mi z kubeczka była całkiem duża i
różowo-szara.

Papugi bardzo polubiły tatę, bo obsiadły go, aż cztery na raz!🐦🐦🐦🐦

Jedna papuga żak kąpała się w miseczce z wodą, a papuga, którą mam, kąpie się w piasku.🐦=💦💦

Udało mi się zgarnąć na rękę całkiem sporo papug, ale tylko jedną na raz. A tych, które siedziały mi na kubeczku było mniej więcej tyle samo.🌾🌾

Wiecie co? Była taka, co gryzła jakąś kłudkę! I jeszcze gorsza! Taka jedna zjadała tacie but, chciałam żeby jadła mój, ale wolała ten taty...🐦➕👞

Tę papugę Kakadu co jakiś czas obsiadały małe żaczki...

I na koniec było fajnie...😄 Ara powiedziała HALO, HALO! A potem to samo słowo powtarzała po mnie!!!!!☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆☺🙂😊😀😁😂😃😄😆🙂😊😀😁😂😃😄😆

środa, 20 grudnia 2017

Prezenty!🎁 (Oraz ograniczenia dotyczące bombek).

Hejka! Dawno nic nie pisałam, ale dziś POWRACAM!!!😌🤗😃

Wczoraj przyjechała do nas przyjaciółka mojej mamy. Zawsze przyjeżdża i wymieniamy się prezentami🤗. Ja dałam jej pompon ,,Głowa Mikołaja". Jest to biała Mikołajowa broda, na której jest czapka z białym pomponikiem (w brodzie są oczy i usta). Mama dała podkładki pod talerze na stół zrobione na szydełku i dwie, szarą oraz białą, świeczki udające włóczki.
Mama dostała dwie książki ze wzorami na różne żeczy na szydełko.
Ja dostałam: czarną torebkę ,,Myszka Mini", wielkie pudełko z rolkami naklejek, torbę z jednorożcem do kolorowania, dwie kule do kąpieli i trzy, jak to nazwać, obroże dla ludzi, jedna z takiej czarnej siateczki, a pozostałe dwie z materiału.
Jestem bardzo szczęśliwa z powodu moich prezentów!

Dziś ubierałam choinkę. W tym roku ja nią zarządzałam. Postanowiłam, że bombek powiesimy tylko kilka, a reszta to będą ozdoby naszej własnej roboty. Poprosiłam jeszcze mamę, żeby założyła na choinkę niebieskie lampki, a nie tylko żółte. (Mama nigdy nie lubiła zimnych światełek
🔵
  🔦).

👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
👇
MOJE SOCIAL MEDIA:
Instagram: mirgozatka.sim
Musical.ly: lisek773
YouTube: To Co Najciekawsze

sobota, 2 grudnia 2017

08:15 (czyli niesamowity zbieg okoliczności)

Od poniedziałku do piątku mam ustawiony budzik na 08:15. Ale w soboty i niedziele budzę się bez budzika. Dziś jest sobota. I wiecie co! Obudziłam się idealnie o 08:15❕❗ Co za zbieg okoliczności❗❕ W tygodniu wstawałam najczęściej przed tym, jak zadzwonił budzik, a teraz właśnie wtedy, gdy miał zadzwonić❕!❗

A później idę do sklepu ,,Flying Tiger" i znowu na łyżwy, więc czekajcie na następny post, natomiast teraz przeczytajcie sobie wierszyk mojego własnego autorstwa:

                          PŁOTEK

                       Dziś mój kotek
                       Wlazł na płotek.
                            I spadł.
                        Smutny był.
               Gdy zobaczył to mój brat
                Chcąc pocieszyć kotka
             Też na płotek wlazł i spadł
             Zaczął płakać - Ach mój brat.
               Spostrzegł to mój tata.
                Chcąc pocieszyć brata
      Wdrapał się na płotek i na pupę ,,klap!".
                   (Oczywiście spadł)
                        Zaczął kląć.
               Moja mama to widziała,
              Na płoteczek się wdrapała
                 I za chwilę też spadała.
                     Cały czas jęczała.
                     Pszyszła siostra.
           Chcąc pocieszyć swą rodzinkę,
               Odkładając mandarynkę
                Na płotku się znalazła
                         No i zlazła
                     (Czyli spadła).
        Mój pieseczek widział wszystko
             I przestając szurać miską
                   Wszedł na płotek
                    (Jak mój kotek)
                          I spadł.
                       Zaczął wyć.
                I nie będę tego kryć.
              Ja też na płot wlazłam,
                         Spadłam.
        Na szczęście na mchu usiadłam.
                 I w rodzinie jedyna ja
                Bez siniaka żyję, ha ha!

Pa pa!👋
            👇
            👇
            👇
            👇
            👇
          MOJE SOCIAL MEDIA:
        Instagram: mirgozatka.sim
        Musical.ly: @wenus777
        You Tube: To Co Najciekawsze

niedziela, 26 listopada 2017

A dziś...

Dziś pojechałam z tatą i moim psem - Baranem - na spacer. Tata widział w tym lesie, do którego jechaliśmy różne dzikie zwierzęta, takie jak: lisy, sarny, zające. Tym razem chciałam pojechać z nimi.

Gdy jechaliśmy zobaczyliśmy jakiegoś drapieżnego ptaka, nie wiemy jakiego, ale zawsze zalicza się do dzikich zwierząt!🐦(ptak oczywiście był brązowy, nie niebieski😂)

Wysiedliśmy z auta przy cmentarzu z I wojny światowej (tak tam pisało). Poszliśmy drogą, a gdy zobaczyłam ładny dziki bluszcz zerwałam go i zaczęłam robić bukiet z roślin, które nie pylą, (jestem uczulona na pyłki). Zrywałam paprotki, gałązki i tego typu rzeczy.

W końcu zobaczyłam pole z leżącymi, lecz nadal wrośniętymi w ziemię bladymi roślinami, przypominającymi bambusa. Tata kazał mi spojżeć pod nogi, aby się przekonać co to jest. I co? Jak myślicie? Co to jest?

               Jeśli chcesz sam/a się przekonać czym to było, lub chociaż spróbować odgadnąć, to narazie nie idź w dół!


















































































































































































































































































































To była kukurydza! Pod nogami leżało mnóstwo ich popsutych kolb owiniętych w suche liście! Zaskoczon/y/a??? Napisz w kom!!!

Tym czasem wracamy do mojego spacerku.

Po jakimś czasie skręciliśmy bardziej w las. Było błoto, a ja przez pomyłkę zamiast kaloszy włożyłam buty zimowe, dlatego szłam trochę na około. Dlatego też nie zauważyłam sarny przebiegającej przez drogę gdzieś dalej. Tata widział.

Gdy doszliśmy do miejsca, w którym przebiegała sarna baran zaczął intensywnie węszyć.

Wkrótce JA zauważyłam sarnę przebiegającą przez drogę, oczywiście też dosyć daleko.

Później tata zauważył sarnę daleeeeeko na polu. Podeszliśmy bliżej tego pola, ale już nic nie widzieliśmy.


Gdy wyszliśmy na aswald w oddali widzieliśmy szpapka, tak powiedział tata, ja jednak byłam przekonana, że to nie ptak, bo się nie ruszał. Zagadnijcie czym był! Podartą szmatą!

Przy aucie zrobiłam jeszcze kilka zdięć (wcześniej zdięć nie robiłam, bo nie miałam ze sobą telefonu, bo zostawiłam go w aucie) i pojechaliśmy do domu. W drodze porobiłam jeszcze fotek pięknego zachodu słońca i ogólnie nieba.

PAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋👋

                                👇
                                 👇
                                 👇
                                  👇
                                   👇
                                   👇
                 MOJE SOCIAL MEDIA:
               You Tube: To Co Najciekawsze
                Instagram: mirgozatka.sim
               Musical.ly: @wenus777

Łyżwy i coś

Hejka!👋 Wczoraj byłam na łyżwach i na...  ...dowiecie się później

       Musiałyśmy wypożyczyć sobie łyżwy, bo nie miałyśmy własnych.
       Gdy weszłyśmy na salę poczekałyśmy chwilę a następnie wpuszczono nas na lodowisko. Szybko się rozpędziłam. Ale mama i tak mnie wyprzedzała. W końcu zatrzymałam się i poczekałam aż mama do mnie dojechała. Potem zaczęła pokazywać mi ćwiczenia, żebym szybciej jeździła szybciej i żebym nie traciła prędkości na zakrętach.
         Po jakimś czasie zmęczyłam się i poszłam na krzesełka. Mama jeździła dalej. Robiłam sobie shelfee (czy jak to się pisze😀) i mamie zdjęcia. (Niektóre są naprawdę śmieszne😂)!
        No i na tym kończym... ZARAZ, BYŁO JESZCZE TO ,,COŚ"!
        To coś to targi książki!📰📖📔📕📚📙📘📗📒📑📓
        Było fajnie! Kupiłyśmy ostatnią, szóstą część mojej ulubionej serii książek ,,Baśniobór"! Miała być przetłymaczona i wprowadzona półtorej tygodnia później! Teraz będę więcej czytać!📖
               🙄
Potem byłam jeszcze na warsztatach ,,Słońce na papierze".

I to tyle na razie. Paaaaa👋👋👋👋!!!


PS. pomyślałam, że mogę to dodać👇
                                                                👇
                                                                👇
                             👇👈 👈 👈 👈 👈 👈
                             👇
                             👇
                MOJE SOCIAL MEDIA:
            You Tube: To Co Najciekawsze
             Instagram: mirgozatka.sim
             Musical.ly: @wenus777

wtorek, 31 października 2017

Zwierzęce więzi

Mam siedem zwierząt, a więzi między nimi nie ma za wiele, opowiem o dwóch przypadkach, które udało mi się zaobserwować.

W moim pokoju mieszkają trzy świnki morskie i jedna papuga. Spędzają przy sobie całe dnie. Czasami koty trochę interesują się moim ptaszkiem.

Pewnego wieczoru, gdy jeden z moich kotów trochę akurat zainteresował się papugą, świnki morskie zaczęły razem głośno piiiiszczeć (piszczą tak, gdy są głodne) i przestały dopiero, gdy kot sobie poszedł. Dlatego jestem pewna, że Po prostu moje świnki chciały obronić papużkę, czyż to nie urocze?😍😘🐈🐦🐹🐹🐹         ❎🐖❌

To już nie jest takie pewne, ale się liczy. Mam dwa koty, Tigra, jeden z moich kotów, zniknęła. Pisałam post o tym, że jej nie ma. No, chodzi o to, że Lejdi, mój drugi kot, więcej miauczy, więc, czy może być to oznaka tęsknoty??? Fajnie by było, gdyby Lejdi tęskniła za Tigrą...🐈💖🐈

poniedziałek, 30 października 2017

ŚNIEEEEEEEG!!!!!!!!!!!

Witam, witam. Dziś spadł pierwszy śnieg od zakończenia zimyyyyy!!!❄🌨 To super!

Niestety Tigra wciąż się nie znalazła... Jak to jest, moja przyjaciółka ma siedem (chwilowa osiem) kotów i ma je i ma, a nam koty giną, a jeden nie chce z nami żyć (czyli Tygrys), najpierw Tygrys znikł, a teraz Tigra...😿😿🐈🐈😭😭😤😤😣😣😭😭😱😱😭😭😱😱😭😭😤😤😣😣

Etykiety

😿 (1) Alicja (1) Anglia (1) Aquarium (2) atrakcje (2) auto (1) babcia (1) babeszjoza (1) bałwan (1) Baran (2) Baranek (2) basen (2) Baśniobór (1) Bigben (2) boa dusiciel (1) brat (1) budzik (1) chatka (1) choinka (1) choroba (1) ciasto (1) ciemność (1) coś dziwnego (1) CzarCzerwieni (5) czarna pantera (1) czarne pantery (1) czary (3) czerwień (3) czerwony (3) deszcz (1) Dino (1) DIY (2) domek (1) dwa dni (1) dwudniowa wycieczka (4) dziadek (1) dzikie zwierzęta (1) dzwoneczek (1) film (2) filmiki (1) filmy (2) Flying Tiger (1) fotel (1) fotele (1) gad (1) godzina (1) gość (1) góry (4) Góry Świętokrzyskie (1) guzik (1) guziki (1) hotel (2) impreza (1) insragram (1) kawa (1) kawa inka (1) kina (1) kino (1) komentarze (1) kot (5) koty (7) Kraków (1) króliczek (1) królik (1) kryminały (1) książka (6) książki (1) Lejdi (1) lisy (1) lodowisko (1) London (1) Londyn (3) lotnisko (1) łabędzie (1) łańcuch pokarmowy (1) łapka (1) łyżwy (2) majonez (1) Miedźno (1) miód (1) most (1) muzeum (2) muzeum zabawek (1) mysz (5) myszka (3) myszo-coś (1) myszy (3) nauka (1) nie mam czasu (1) o mnie (1) opowiadanie (5) opowieść (3) pantera (1) pantery (1) papuga (2) papugarnia (1) papugi (1) papupapi (1) piąte zwierzę (1) pierniki (1) pies (3) płotek (1) pływanie (1) popiersie (1) posąg (1) poszukiwana (1) prąd (2) prezenty (1) psy (2) ptak (1) ptaki (1) rowery (1) rozdział (2) samolot (2) sarny (1) siostra (1) skansen (1) sklep (1) Smok Wawelski (1) social media (1) sola (1) spacer (1) spanie (1) starodawni ludzie (1) StJanesPark (1) Stokrotka (1) stokrotki (1) szkoła (2) śmiertelna choroba (1) śmieszne chistoryjki (2) śmieszne zwierzęta (3) śnieg (1) świeczki (2) świnki morskie (3) targiksiążek (1) Tiger (1) Tigra (5) torebki (1) Toruń (1) Tygrys (1) urodziny (2) Vip (1) wakacje (3) warsztaty (1) wąż (1) wąż dusiciel (1) WC (1) weterynarz (1) wędrówki (1) więź (1) wiosna (1) woda (1) wycieczka (4) wyjazd (1) wyprawa (1) zabawki (1) zaginięcie (1) zające (1) zajęcia (2) zalew Tatar (1) zegar (1) zima (1) złamanie (1) zoo (1) zwierzę (7) zwierzęta (16)